Studenci Politechniki Krakowskiej budują unikatowy bolid

Elektryczny bolid, zbliżony do Formuły 1, budują studenci Politechniki Krakowskiej (PK). Konstruktorzy zapewniają, że będzie to unikatowy pojazd, ponieważ polscy żacy nie zaprojektowali jeszcze elektrycznego bolidu z myślą o zawodach Formuły Student (SAE).

 


Projektantami i konstruktorami bolidu jest 20-osobowy zespół PK Mech Power, złożony głównie ze studentów Wydziału Mechanicznego PK.


„To pierwszy polski bolid z napędem elektrycznym do tych wyścigów. Jak dotąd polscy studenci startowali w tych wyścigach bolidami napędzanymi silnikami spalinowymi” - powiedział PAP lider grupy Paweł Kwiatkowski.


Członkini zespołu Maria Wójcicka podkreśliła, że choć Polacy konstruowali już bolidy elektryczne, to nie można ich ze sobą porównywać, bo każdy powstaje z myślą o konkretnych zawodach, a każde zawody mają inną specyfikę. Dla porównania regulamin organizatorów SAE liczy 182 strony, a organizatorów np. Greenpower Corporate Challenge - 14 stron.


„Projektanci i konstruktorzy są ograniczeni przez regulamin poszczególnych zawodów” - powiedziała Wójcicka i zaznaczyła, że bolid PK jest innowacyjny. „Budujemy wszystko od nowa, nie mamy żadnego przykładu, na którym moglibyśmy się oprzeć. Wszystko musimy opracować od zera. Dlatego też praca nad projektem zajęła nam tyle czasu - dwa lata” - opowiadała studentka.


Projekt bolidu już powstał. Teraz studenci rozpoczęli budowę - trwają prace nad stalową ramą pojazdu, a także prace obliczeniowe dotyczące podzespołów. Wyglądem bolid będzie nawiązywał do polskiego orła.


Politechniczny pojazd ma zawierać innowacyjne rozwiązania techniczne. Konstruktorzy planują, że będzie się rozpędzał do prędkości 100 km/h w mniej niż 2,5 sekundy, a na jednym ładowaniu przejedzie 22 km.


Formuła SAE to cykl międzynarodowych zawodów, w których studenci pod szyldem swoich uczelni budują bolidy wyścigowe i prezentują je podczas wyścigów na torach w Austrii, Hiszpanii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i we Włoszech. Poza Europą zawody są rozgrywane także w Brazylii, USA, Australii i Japonii. Część rywalizacji odbywa się na torach Formuły 1 (np. Silverstone, Circuit De Catalunya). Możliwe, że miejscem przyszłej edycji będzie Polska.


Podczas zawodów studenckie zespoły oceniane są w dwóch aspektach - statycznym i dynamicznym, które pozwalają ocenić nie tylko osiągi sportowe bolidu, ale też jego niezawodność, kwestie związane z ekologią, bezpieczeństwem, kosztami produkcji, a nawet sposobem promocji projektu przez zespół. „Prędkość maksymalna nie jest wyznacznikiem tych zawodów” – zwrócił uwagę Kwiatkowski.

Ocena statyczna zawiera takie elementy jak: inspekcja techniczna (bada zgodności projektu z regulaminem), cost and manufacturing (ocena kompromisu pomiędzy osiągami a kosztami wytworzenia), presentation (biznesowa prezentacja projektu), design (ocena umiejętności projektowych zespołu w oparciu o analizę zaprojektowanych elementów).


Z kolei wśród osiągów dynamicznych pojazdów oceniane są: acceleration (czas przyśpieszania bolidem na dystansie 75 m), skid-pad (czas przejazdu toru w kształcie 8), autocross (czas przejazdu toru zawierającego odcinki proste oraz zakręty), efficiency (ocena wytrzymałości i zużycia paliwa), endurance (główny wyścig na torze na dystansie 22 km).


„Na przyszłych zawodach mamy nadzieję nie tylko być pierwszym polskim bolidem elektrycznym, ale również mamy nadzieję być pierwsi na mecie” - podsumowała Wójcicka.


Studenci nie ukrywają, że budowa bolidu jest kosztowna. Potrzebują ok. 150 tys. zł i proszą sponsorów o wsparcie.

 

 

 

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

 

 

Więcej informacji: www.facebook.com/PKMechPower

 

Na zdjęciach część zespołu PK Mech Power oraz (poniżej) wizualizacja bolidu / fot. PK Mech Power.